niedziela, 8 września 2013

Powitanie i moje 26. urodziny :)


Witajcie Kochani!

Długo biłam się z myślami, czy założyć bloga, czy też nie, ponieważ odkąd napisałam pracę dyplomową i skończyłam studia polonistyczne, pisanie jakichkolwiek dłuższych form budzi we mnie agresję, hehe ;) A czym jest blog? Niczym innym, jak formą wirtualnego pamiętnika, czy dziennika, na którą przelewamy wszystkie swoje przemyślenia dotyczące otaczającego nas świata.

Mnie osobiście nie bardzo odpowiada forma długiego rozwodzenia się na jakieś tematy, dlatego postanowiłam, że mój osobisty blog będzie miał charakter krótkich notatek i zajawek na temat rzeczy, którymi się aktualnie zajmuję. Przewiduję za to sporo zdjęć, linków i filmików, zatem zapraszam do śledzenia.


Stwierdziłam, że najlepszym momentem na założenie bloga, będą moje 26. urodziny i oto, Kochani, przedstawiam Wam mojego nowego, Zalotkowego Bloga, którego rozpocznę od krótkiej fotorelacji z dnia moich urodzin. Pozdrawiam Was serdecznie. Enjoy!


Torcik . . . pyyyyycha! :)
Kwiatki
Prezent od mojego chłopaka - pędzle z Real Techniques od Samanthy Chapman! :D :D :D

9 komentarzy:

  1. ohh te pędzle <3
    a tort bym penie sama zjadła w całości wygląda smaaakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torcik był pyyyychaaa :) pędzelki też super :D :*

      Usuń
  2. polecam te pędzle z całego serca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszcze pieknych prezentow :) zycze wszyyyystkiego najlepszego i oby zabawa z blogiem przyniosla zadowalajacy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ohh piękny torcik smakowicie wyglada!! a prezenty rewelacyjne ... pedze real techniques posiadam także bedziesz z nich napewno zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać, aż zrobię recenzję tych pędzelków ;) Jestem bardzo zadowolona z prezentu - mój chłopak trafił idealnie :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Proszę, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza - bardzo miło mi się je czyta i za każdy serdecznie dziękuję. Jednak mój blog, to nie miejsce na reklamę, więc nie zostawiaj mi linków i nie zapraszaj do siebie, ponieważ będę zmuszona usuwać takie komentarze. Na pewno zajrzę do Ciebie, jeśli po prostu skomentujesz :) Pozdrawiam!