niedziela, 18 października 2015

Delikatne smokey eyes paletką od My Secret


Cześć Kochani!

Dziś chciałam Wam przedstawić dość prosty makijaż, który wykonałam nową paletką cieni od My Secret - "Smokey Nudes". Moja propozycja, to delikatne smokey eyes w chłodnych odcieniach brązu i czerni. Kombinacja cieni z tej  paletki, to idealna kolorystyka dla chłodnych typów urody, a także do wykonania makijaży wieczorowych. Mam nadzieję, że moja propozycja przypadnie Wam do gustu :) Zapraszam na dalszą część postu!




Paleta poczwórnych cieni My Secret "Smokey Nudes"



A tak prezentuje się mój makijaż:





















Poniżej kosmetyki, których użyłam do wykonania tego makijażu:




♥ Podkład Revlon CS do cery tłustej i mieszanej nr 180
♥ Puder prasowany Rimmel Stay Matte nr 001 Transparent
♥ Baza pod cienie Maybelline Color Tatto nr 93 Creme de Nude
♥ Cień do brwi KOBO Proffesional nr 303 Brunette
♥ Paletka poczwórnych cieni My Secret "Smokey Nudes"
♥ Tusz do rzęs My Secret 3D Effect Volume Mascara
♥ Bronzer KOBO Proffesional w odcieniu Egiptian Sand
♥ Półtransparentny błyszczyk My Secret Dress up Your Lips Soft Transparent


------------------------------------------------


Mam nadzieję, że moja propozycja makijażu wykonanego paletką My Secret "Smokey Nudes" przypadła Wam do gustu. Co do samej palety, to nie zawiodłam się - jest rewelacyjnie napigmentowana, odcienie bardzo fajnie się ze sobą łączą i przede wszystkim są trwałe. W dodatku cena jest bardzo przystępna - 13,99 zł. Paletkę można kupić tylko w sieci Drogerii Natura. Serdecznie polecam!

Zalosia <3






niedziela, 27 września 2015

Tanie nie znaczy złe, czyli moi drogeryjni ulubieńcy


Cześć,

W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam moich kosmetycznych ulubieńców, których bez problemu znajdziecie w drogeriach w Waszych miejscowościach. Nie są to drogie kosmetyki, natomiast cieszą się niezwykłą popularnością, a także mają bardzo dobrą jakość i są trwałe. Nie wyobrażam sobie robienia makijażu bez ich użycia. Są to swoiste "perełki" wśród kosmetyków, na które każdy może sobie pozwolić, gdyż ich ceny są stosunkowo niewielkie.

Tanie, nie zawsze znaczy złe!

Zapraszam na post! :)









MOI DROGERYJNI ULUBIEŃCY 




Rozświetlacz My Secret Face Illuminator Powder, to mój absolutny hit! Nałożony na szczyty kości policzkowych daje piękny połysk i efekt tzw. "tafli".  Cudownie rozświetla naszą twarz nadając jej zdrowego wyglądu. Jest świetnie napigmentowany, posiada delikatne drobinki, które pięknie odbijają światło i tworzą niesamowity efekt na buzi. Ja jestem tym kosmetykiem oczarowana! Moim zdaniem jest to tańszy odpowiednik osławionego już w blogosferze rozświetlacza od The Balm - Mary-Lou Manizer, tylko że za Mary-Lou zapłacimy około 70 zł, natomiast to cudeńko od My Secret kosztuje za 7,5 g produktu 14,99 zł. Warto!





Podkład Revlon Color Stay do cery tłustej i mieszanej nr 180 Sand Beige to mój kolejny must have! Jak do tej pory nie trafiłam na lepszy podkład w takiej cenie. Odcień 180 idealnie dopasowuje się do mojej cery, bardzo dobrze kryje i matuje moją buzię na wiele godzin, nie wymagając poprawek. Jest to podkład, który zastyga, dzięki czemu nasz makijaż się nie ściera i pozostaje "na miejscu" przez długi czas. Świetnie sprawdza się zarówno na co dzień, pod warunkiem, że nie mamy większych problemów z cerą (może lekko zapychać), jak i na większe wyjścia, czy imprezy - ja z powodzeniem używam go do wykonywania makijaży ślubnych i studniówkowych. Posiada bogatą gamę kolorystyczną. W drogeriach stacjonarnych bez promocji niestety nie opłaca się go kupować, gdyż kosztuje około 60-70 zł, natomiast ja zazwyczaj kupuję go w drogeriach internetowych, gdzie jego cena waha się między 24,90 zł - 34,90 zł (30 ml).
Serdecznie polecam!





Puder prasowany Rimmel Stay Matte w odcieniu 001 Transparent, to jeden z lepszych pudrów za niewielkie pieniądze, jakie miałam. Matuje twarz na wiele godzin, zmniejsza widoczność porów, nie zawiera tłuszczy i parabenów przez co nie zapycha i długo utrzymuje się na buzi. Ma wygodną, prasowana formę, a jedyna rzecz, do której mogłabym się przyczepić, to niezbyt trwałe plastikowe wieczko, które niestety już kilka razy mi się połamało. Za 14g kosmetyku zapłacimy w drogerii od 14-26 zł w zależności od tego, czy kupimy go na promocji, czy w cenie regularnej.






My Secret Bronzing Powder for contouring, to bronzer, który absolutnie skradł moje serce! To idealny, matowy chłodny odcień brązu bez żadnych drobinek, którym świetnie wymodelujemy twarz, nadając jej "trójwymiarowości" oraz pięknie podkreślimy opaleniznę. Długo się utrzymuje i wygląda bardzo naturalnie na buzi. Za 8,5g zapłacimy 11,99, więc uważam, że warto go wypróbować, jesli jeszcze tego nie zrobiłyście :)






Teraz nadszedł czas na kosmetyki do "zadań specjalnych", czyli do ukrywania drobnych zmian i przebarwień na skórze. I tutaj chcę wyróżnić dwa kosmetyki od Catrice. Zacznę od rozświetlającego korektora pod oczy Re-Touch Light-Reflecting Concealer. To produkt, który ma dobre krycie, a jednocześnie jest lekki i nie przesusza delikatnej skóry pod oczami. Idealny do stosowania na co dzień, by ukryć niechciane cienie pod oczami, lub rozświetlić wybrane partie twarzy. Mój odcień, to 010 Ivory. Korektor jest wykręcany i posiada wygodny w aplikacji pędzelek. Dodatkowym atutem jest cena - kupuję go zazwyczaj na promocjach za około 12  zł, a w regularnej sprzedaży kosztuje około 17 zł.





Kolejny produkt od Catrice, to kamuflaż w kremie. Jest o wiele "cięższy" od poprzednika w pędzelku, ale przez to jest bardzo dobrze kryjący i długo się utrzymuje. Z powodzeniem maskuje drobne zaczerwienienia na twarzy, popękane naczynka i zmiany potrądzikowe. Można nim również świetnie zakryć zasinienia pod oczami, jednak trzeba pamiętać, by nakładać go z umiarem, bo może nam się zrolować pod oczami i wchodzić w zagłębienia i zmarszczki. Kosmetyk bardzo wydajny i łatwy w aplikacji. Posiadam odcień 010 Ivory, który moim zdaniem jest najbardziej uniwersalny. Koszt, to około 12 zł za 3g produktu.






Kolejny kosmetyczny ulubieniec, to cienie do modelowania i podkreślania brwi od KOBO Professional. Matowe, uniwersalne brązy, wśród których każda z nas znajdzie odcień dla siebie. Ja, jeszcze do niedawna, kiedy miałam ciemniejsze włosy, podkreślałam moje brwi odcieniem nr 304 Noir, natomiast teraz, po dekoloryzacji, świetnie sprawdza się u mnie odcień 303 Brunette. Cienie można stosować na mokro, co zwiększa ich trwałość i intensywność. Dostępne są cztery odcienie. Cena, to 14,99 zł.






My Secret Matt Eye Shadow w odcieniu 505, to cień, który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce. To typowy matowy "nudziak", który świetnie nadaje się do blendowania, czy matowienia bazy pod cienie do powiek. To typowy kosmetyk do "zadań specjalnych" w makijażu. Jak widzicie na załączonym zdjęciu, jest już bardzo sfatygowany, ale nie ma się co dziwić, skoro tak namiętnie go używam ;) Kosztuje 5 zł.





Nadszedł czas na białą kredkę do oczu od My Secret Big Eye 2 in 1 Pencil. Jest to tańszy odpowiednik kultowej kredki od NYX Jumbo Eye Pencil w odcieniu Milk. Kredka najlepiej sprawdza się, gdy nałożymy ją na linię wodną oka, co pięknie "odświeża" spojrzenie i optycznie "otwiera" oko. Można ją również stosować jako bazę pod cienie, gdyż bardzo dobrze się rozprowadza i przedłuża trwałość oraz niesamowicie intensyfikuje kolory nałożonych na nią cieni do powiek. Cena: 9,99 zł.






Kolejnym ulubieńcem, także od My Secret, jest maskara do rzęs 3D Effect Volume Mascara. I nie bez powodu wspominam tutaj o niej, gdyż, jak dobrze wiecie, ja mam 2-3 swoje ulubione maskary z tradycyjnymi, lecz wygiętymi w łuk szczoteczkami, którym jestem wierna od lat i rzadko daje się namówić na wypróbowanie innych tuszy (zwłaszcza z silikonowymi szczoteczkami), natomiast kiedyś miałam taką sytuację, że nie miałam innej maskary pod ręką i sięgnęłam właśnie po tusz 3D od My Secret. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że ta maskara, mimo cienkiej, prostej silikonowej (!) szczoteczki, bardzo dobrze wydłuża, a także świetnie rozczesuje rzęsy! Co do nadania im objętości, to mogłabym dyskutować, natomiast jeśli nałożymy jej dwie warstwy na nasze rzęsy, to efekt jest jak najbardziej zadowalający, a przy tym maskara nie kruszy się i nie osypuje. Cena: 10-12 zł.





Wśród moich drogeryjnych ulubieńców nie mogło zabraknąć miejsca na kosmetyki do ust. Ostatnio namiętnie używam błyszczyków od My Secret z nowej serii Dress Up Your Lips. Moje ulubione odcienie, to Delight i Soft Transparent. Kolorki te wpadają w odcienie różowe, jednak na ustach prezentują się bardzo naturalnie. Są półtransparentne, ale pięknie podkreślają usta, długo się na nich utrzymują i bardzo dobrze je nawilżają. Idealne do stosowania na co dzień. W dodatku mają rewelacyjny aplikator, którym bardzo przyjemnie się je nakłada. Cena, to 9,99 zł.





Kolejnym ulubieńcem drogeryjnym do ust, jest pomadka My Secret Kiss My Lips Big Color Stick w odcieniu nr 14 Fuchsia. Jak wiecie, nie przepadam za pomadkami, gdyż mam wrażenie, że wysuszają moje usta i po jakimś czasie wędrują mi na zęby, dlatego wolę błyszczyki, jednak ta pomadka bardzo mnie urzekła. Po pierwsze jej cudowny, intensywny kolor, a po drugie jej trwałość - utrzymuje się na moich ustach bez konieczności poprawki około 5 godzin! Do tego trzyma się tam, gdzie ją nałożymy, czyli możemy być spokojne o to, że nasza pomadka nagle nie znajdzie się na naszych zębach ;) Nie wysusza moich ust (co jest dla mnie dużym problemem, zwłaszcza jesienią i zimą), a nawet odniosłam wrażenie, że je nawilża i pielęgnuje (zawiera Masło Shea i ekstrakt z oliwy z oliwek). Pomadka jest wygodna w użyciu, ponieważ jest wykręcana (co było dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo na pierwszy rzut oka wygląda na taką niewykręcaną, a więc na niewielką jej ilość w opakowaniu, a tu taka niespodzianka ;)) i dostępna jest w sześciu pięknych, intensywnych kolorach. Cena, to 9,99 zł.





Pora na ostatniego drogeryjnego ulubieńca kosmetycznego, tym razem nie do makijażu ;) Chodzi o lakier do paznokci od Sensique Art Nails w kolorze nr 212 Strawberry Jelly. Piękna, intensywna, klasyczna czerwień. Lakier super kryje już po nałożeniu pierwszej warstwy, nie odpryskuje i długo trzyma się na paznokciach, atutem, który muszę tutaj podkreślić, jest niewątpliwie bardzo wygodny pędzelek, dzięki czemu naprawdę bardzo dobrze ten lakier się aplikuje. Dla mnie ten produkt ma same plusy, a jeśli o mnie chodzi, to jestem bardzo wymagająca co do lakierów do paznokci. Kosztuje jedynie 5,99 zł, więc uważam, że za tą cenę naprawdę warto go wypróbować. Serdecznie polecam!

---------------------------

Uff, to już koniec tej obszernej recenzji. Dziękuję, że zostaliście ze mną do końca tego postu. Mam nadzieję, że post okazał się przydatny, i że też jesteście zdania, że nie zawsze trzeba wydać miliony monet, żeby kupić kosmetyki bardzo dobrej jakości, a te drogeryjne mogą z powodzeniem zastąpić kosmetyki z górnej półki.

 Może wśród moich ulubieńców drogeryjnych znajdują się jacyś Wasi? Podzielcie się ze mną swoimi opiniami w komentarzach - chętnie poczytam.

Ściskam,
Zalosia <3




niedziela, 9 sierpnia 2015

Moje sposoby na przedłużenie trwałości makijażu podczas upałów


Witajcie!

          Od jakiegoś czasu zalewa nas fala upałów - i  dobrze! W końcu jest ciepło, można się wygrzać, opalić, popływać w jeziorze itp. Jednak nasza skóra nie lubi tak ekstremalnie wysokich temperatur, co odczuwamy nadmiernie się pocąc, a nasza twarz  wytwarza więcej sebum, niż podczas niskich temperatur za oknem. Cierpi przy tym również nasz makijaż, a jak wiadomo, lato, to sezon ślubów i innych imprez i panny młode oraz goście weselni nie będą rezygnować z makijaży tylko dlatego, że na zewnątrz jest skwar. 

          W tym poście chciałabym dać Wam kilka rad i wskazówek, jak za pomocą kilku prostych kroków, przedłużyć trwałość naszego makijażu podczas tych "piekielnych" upałów i nie tylko. U mnie się sprawdzają i mam nadzieję, że u Was również.






WYKONANIE MAKIJAŻU

1. Przede wszystkim przed wykonaniem makijażu, powinniśmy odpowiednio przygotować skórę  twarzy. To absolutna podstawa. Powinnyśmy umyć naszą twarz wodą i jakąś pianką, żelem  lub mydełkiem, żeby ją oczyścić i odtłuścić, a następnie dokładnie osuszamy buzię. W przeciwnym razie, jeśli nałożymy kosmetyki na nieumytą, nieświeżą twarz, na której są już przetłuszczone miejsca - makijaż nie będzie się nam trzymał i wszystko prędko spłynie, a twarz będzie się świecić.

2. Na twarz nakładamy bazę, najlepiej o właściwościach matujących (opcjonalnie krem nawilżający - dla osób, które mają bardziej suchą skórę).

3. Po odczekaniu chwilki, nakładamy podkład (najlepsze są o formule wodoodpornej np. MAP, MAC lub inny, który lubimy i który nam odpowiada), delikatnie wklepując go gąbeczką lub pędzlem, jak kto lubi. Można również nałożyć go palcami.

4. Przypudrowujemy całą twarz pudrem - moim zdaniem najlepiej sprawdzają się tutaj pudry sypkie, takie jak Kryolan, Paese, Ben Nye itp.

5. Wykonujemy makijaż oczu i twarzy, a następnie utrwalamy całość fixerem w sprayu np. Kryolan, Dermacolor, KOBO, dzięki czemu trwałość naszego makijażu będzie przedłużona, a makijaż stanie się bardziej wodoodporny.

POPRAWKI

          Jak wiadomo, nic nie trwa wiecznie, a już na pewno nie ma co liczyć na to, że makijaż przetrwa nam w nienaruszonym stanie przy tak wysokich temperaturach za oknem, nawet jeśli używamy super trwałych kosmetyków. Ale nie martwcie się, są sposoby na to, by poradzić sobie z poprawkami w trakcie imprezy i skutecznie odświeżyć nasz makijaż.

1. Do twarzy - szczególnie w strefie T (czoło, nos i broda, oraz policzki od strony skrzydełek nosa) - przykładamy bibułkę matującą, lub zwykłą chusteczkę higieniczną i czekamy chwilkę, by wchłonęła nadmiar sebum. Broń Boże nie trzemy bibułka po twarzy, bo zmyjemy sobie make-up i narobimy nieestetycznych plam. Wystarczy delikatnie docisnąć bibułkę/chusteczkę do obszaru twarzy, która nam się zaczęła świecić. 

2. Po użyciu bibułek, przypudrowujemy twarz pudrem - do zabrania ze sobą na imprezę lepsze są pudry prasowane, w kamieniu, bo są wygodniejsze w użyciu i na pewno zmieszczą się w każdej damskiej torebce. 


          Mam nadzieję, że moje rady choć troszkę przydadzą się Wam podczas robienia/poprawiania makijażu na imprezie, czy ślubie w trakcie tych upalnych dni. Dajcie znać, czy macie podobne sposoby radzenia sobie z upałami właśnie jeśli chodzi o trwałość makijażu, a może radzicie sobie w zupełnie inny sposób? Chętnie poczytam. A tymczasem ściskam Was ciepło i serdecznie i życzę wielu słonecznych dni i mało poprawek makijażowych ;)

Zalosia <3







niedziela, 22 marca 2015

Przegląd wiosennych nowości w Drogerii Natura [Kobo, My Secret, Sensique]


Witajcie,

Ten post chciałam napisać już jakiś czas temu, jednak kilka perturbacji osobistych mi na to nie pozwoliło i publikacja postu się opóźniła, niemniej jednak zebrałam info, popstrykałam fotki i zrobiłam dla Was zbiorczego posta o nowościach kosmetycznych w markach KOBO Professional, Sensique i My Secret, które ukazały się na wiosnę w sieci Drogerii Natura, więc zapraszam na krótki przegląd :)













Zacznijmy od nowości w KOBO:


KOBO PROFESSIONAL MATT BRONZING & CONTOURING POWDER 
nowy, ciemniejszy odcień w ofercie!!!
Matowy, brązujący puder w kamieniu nadaje skórze odcień naturalnej, zdrowej opalenizny.
Idealny do kreowania „cienia” na twarzy. Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała.
Dostępne 2 odcienie: 308 SAHARA SAND i nowy odcień 311 NUBIAN DESERT
Waga 9 g.
Cena 19,99 zł



KOBO PROFESSIONAL TRANSPARENT MATT POWDER
nowy produkt w ofercie!!!
Transparentny puder mocno matujący
Dzięki zawartości skrobi kukurydzianej doskonale pochłania nadmiar sebum,
a skrobia ryżowa i mączka owsiana zapewnia idealne matowienie, jedwabistość oraz ułatwia aplikację.
Nie zmienia naturalnego odcienia cery. Dostępny odcień: 312 NEUTRAL
Waga 9 g.
Cena 19,99 zł.



KOBO PROFESSIONAL MONO EYE SHADOW
nowe neonowe kolory!!!
Prasowany cień do powiek
Wysokiej jakości pigmenty w połączeniu z zaawansowaną technologicznie formułą
pozwoliły stworzyć cienie o wysokiej trwałości przeznaczone do profesjonalnego makijażu. 
Formuła oil free zapewnia łatwą i dokładną aplikację, cień znakomicie przylega do powieki nie obciążając jej.
Waga 2 g
Cienie w formie zapasów do samodzielnego komponowania palety ulubionych kolorów.
Cena 9,99 zł
Kolory:
146 NEON YELLOW
147 NEON ORANGE
148 NEON PINK
149 NEON VIOLET
150 NEON LIME
151 NEON TURQUOISE



KOBO PROFESSIONAL IDEAL VOLUME MASCARA
Tusz zwiększający objętość rzęs
Idealna aplikacja, perfekcyjnie rozdzielenie i zwiększenie objętości rzęs dzięki modelującej, silikonowej szczoteczce.
Elastyczna formuła tuszu nie kruszy sie i nie rozmazuje.
Zawiera aktywne składniki pielęgnacyjne i regenerujące strukturę rzęs: proteiny pszeniczne, hydrolizat keratyny, D-pantenol, wosk Carnauba.
Pojemność 11 ml.
Cena 24,99 zł



Nowości Sensique:


SENSIQUE VELVET TOUCH EYE SHADOW bestsellery w nowej formule!!!
Aksamitne cienie do powiek o delikatnej jedwabistej strukturze, łatwe w aplikacji.
Waga 2 g.
Dostępne 12 kolorów.
Cena 6,99 zł




SENSIQUE NAIL ART edycja limitowana wiosna 2015
Lakiery z brokatem, dzięki którym wyczarujesz fantazyjny manicure.
Pojemność 7 ml.
Cena 5,99 zł
Kolory:
195 I’AM YOURS
196 ALL YOU NEED IS LOVE
197 I LOVE YOU
198 SWEET HEART
199 CONFETTI
200 FIREWORKS
201 BLUE HOLO MIST
202 PINK HOLO MIST




SENSIQUE ART NAILS nowe kolory!!!
Lakiery do zdobienia paznokci.
Wąski pędzelek ułatwia precyzyjną aplikację.
Pojemność 7 ml.
Cena 5,99 zł
Dostępne 2 nowe kolory:
203 SEA GREEN
204 BLUE OCEAN



Nowości od My Secret:


MY SECRET BEAUTY ELIXIR SMOOTHING MAKE-UP
Marzyłaś o podkładzie, który zapewni jedwabistą, gładką i miłą w dotyku cerę?
Jeśli tak, to jest Twój podkład. Delikatnie kryjąca formuła zawiera elastomery wygładzające powierzchnię skóry, wyrównujące koloryt i pochłaniające nadmiar sebum oraz kompleks witamin A C E, które korzystnie wpływają na nawilżenie skóry, poprawiają wygląd skóry  i mają działanie kojące i przeciwzapalne.
Pojemność 30 ml. Dostępne odcienie: 1 IVORY, 2 BEIGE, 3 NUDE.
Cena 12,99 zł




MY SECRET ANTIBACTERIAL COVER STICK
Korektor dla cery z problemami.
Wyrównuje koloryt, tuszuje niedoskonałości.
Zapobiega powstawaniu i rozwojowi nowych zmian trądzikowych.
Zawiera triclosan, witaminy E i A oraz olejek z drzewa herbacianego.
Waga 2 g.
Cena 10,99 zł

MY SECRET CAMOUFLAGE COVER STICK
Kremowy sztyft korygujący dla każdego rodzaju cery.
Matowi i tuszuje przebarwienia oraz drobne niedoskonałości skóry. 
Zawiera witaminy E i A.
Waga 2 g.
Cena 10,99 zł

MY SECRET ANTI-REDNESS COVER STICK
Kremowy sztyft korygujący dla cery naczynkowej.
Maskuje czerwone plamki i popękane naczynka.
Zawiera witaminy E i A.
Waga 2 g.
Cena 10,99 zł





MY SECRET NEW EYELASHES LASH BALM AND SERUM

LASH BALM
Innowacyjny balsam do rzęs łączący w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz. 
Formuła odpowiednia dla oczu wrażliwych.
Aplikator: szczoteczka.
Aplikacja: pod tusz do rzęs lub jako baza na noc.
Pojemność 7 ml

REGENERATING SERUM
Regenerujące serum do rzęs.
Formuła oparta na rewolucyjnym systemie Widelash™ wzmacnia i odbudowuje zniszczone rzęsy,
zapobiega ich wypadaniu oraz stymuluje wzrost nowych.
Aplikator: pędzelek.
Serum aplikuje się wzdłuż dolnej i górnej linii rzęs.
Pojemność 4 ml.
Cena 14,99 zł





MY SECRET CHALKY MATT NAIL POLISH edycja limitowana wiosna 2015
Lakiery do paznokci z kredowo-matowym wykończeniem po wyschnięciu.
Pojemność 10 ml.
Cena 6,99 zł
Dostępne kolory:
238 CHALKY MATT BLACK
239 CHALKY MATT RED
240 CHALKY MATT PINK
241 CHALKY MATT VIOLET
242 CHALKY MATT WHITE
243 CHALKY MATT BLUE

MY SECRET NAIL ART edycja limitowana wiosna 2015
Lakiery nawierzchniowe z subtelnym, pastelowym glitterem, 
które pozwolą wyczarować fantazyjny manicure,
zarówno zastosowane samodzielnie,
jak również aplikowane na inne lakiery.
Pojemność 10 ml.
Cena 6,99 zł
Dostępne kolory:
236 BLUE MIST
237 PINK MIST




I jak Wam się podobają wiosenne nowości kosmetyczne w Drogeriach Natura? Macie może któreś z przedstawionych tu kosmetyków? Sprawdzają Wam się? Mi osobiście bardzo przypadły do gustu, a szczególnie lakiery do paznokci oraz bronzer Kobo i podkład My Secret. Jestem ciekawa Waszych opinii - podzielcie się ze mną nimi w komentarzach :)
Ściskam,
Zalosia <3




wtorek, 24 lutego 2015

Mineralny makijaż z Ecolore


Witajcie Kochani po długiej przerwie! :)

Dziś mam dla Was to, co lubicie najbardziej, czyli post "makijażowy". Chciałabym zaprezentować Wam makijaż całkowicie wykonany kosmetykami mineralnymi (oprócz maskary i błyszczyka ;)). 

Z kosmetykami mineralnymi miałam styczność po raz pierwszy i szczerze mówiąc na początku podchodziłam do nich bardzo... hmm... ostrożnie ;) Nie będę jednak teraz pisać o samych kosmetykach i ich jakości - moją opinię o nich poznacie wkrótce w osobnym poście, natomiast chciałam Wam tylko pokazać, że przy użyciu samych minerałów można wykonać praktycznie kompletny makijaż :)

Moja propozycja makijażu, to make-up dzienny (ale oczywiście można też zmalować taki na wieczór i inne okazje - co kto lubi ;)), który przede wszystkim świetnie sprawdzi się przy zielonych, piwnych i brązowych tęczówkach, a wykonałam go kosmetykami marki Ecolore.



http://ecolore.pl/






A tak prezentuje się mój makijaż: 















Kosmetyki Ecolore użyte do wykonania tego makijażu:



Podkład mineralny Warm 2 nr 542,
aplikowany na krem
nawilżająco-odżywczy Embryolisse,
fot. ecolore.pl


Bronzer Cocomo nr 280,
fot. ecolore.pl


Róż do policzków Cherry in Love nr 201,
fot. ecolore.pl


Cień do powiek Bitter Chocolate nr 018,
użyty do podkreślenia brwi,
w załamaniu powieki górnej
i do podkreślenia powieki dolnej,
fot. ecolore.pl



Cień do powiek Rosetta nr 008,
aplikowany na górną powiekę,
fot. ecolore.pl



Cień do powiek Golden Rain nr 004,
aplikowany na górną powiekę
i w wewnętrznym kąciku,
fot. ecolore.pl


Cień do powiek Vanilla Pudding nr 001,
aplikowany pod łuk brwiowy,
fot. ecolore.pl


Cień do kresek Black Swan nr 027,
użyty jako eyeliner z Duraline od Inglota,
fot. ecolore.pl



I jak Wam się podoba taka propozycja makijażu? Miałyście już styczność z kosmetykami mineralnymi? Lubicie? Dajcie koniecznie znać w komentarzach - chętnie poczytam :)

A tymczasem gorąco Was ściskam i proszę o serduszka na Make Up Geek, jeśli podoba Wam się ten makijaż (wystarczy kliknąć w serduszko, bez logowania).

https://www.makeupgeek.com/idea-gallery/look/mineral-make-up/

Zalosia <3