poniedziałek, 17 listopada 2014

Cudeńka na paznokciach, czyli nowości od SENSIQUE


Witajcie,

Dziś post o nowych lakierach do paznokci Art Nails od Sensique, które były dla mnie prawdziwym zaskoczeniem.



http://www.sensique.pl/



Kilka słów od producenta:

SENSIQUE ART NAILS kolekcja jesień/zima 2014
Lakiery do paznokci, dzięki którym wyczarujesz
manicure z wykończeniem Crushed Metal lub Sugar Frost.
Pojemność 7 ml.  
Cena 5,99 zł

Dostępne kolory:
Crushed Metal
187 Gold Star
188 Silver Star
Sugar Frost
189 Starry Sky
190 Blue Gem
191 Red rose with golden sparks
192 Violet Crushed Ice
193 Pink Frost
194 Remarkable Beige



Tak prezentuje się cała nowa kolekcja lakierów Sensique Art Nails:



Po kolei:
 
Od lewej: 191 Red rose with golden sparks, 188 Silver Star,
187 Gold Star, 193 Pink Frost



 Od lewej: 194 Remarkable Beige, 190 Blue Gem, 192 Violet Crushed Ice, 189 Starry Sky




Tak wygląda mój cały manicure wykonany lakierami Sensique Art Nails:
 




A tak prezentują się poszczególne lakiery:






Moja opinia:

Jak już pisałam we wstępie, lakiery Sensique Art Nails okazały się dla mnie prawdziwym zaskoczeniem. Po pierwsze: krycie. Już przy pierwszej warstwie uzyskujemy fajny efekt, drugą nałożyłam praktycznie tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia ;) Po drugie: kolory! Lakiery są niesamowicie napigmentowane, dają cudowny efekt "Sugar frost", czyli takiego jakby piasku z odrobiną połyskującego brokatu (tych, które dają efekt "Crushed metal" jeszcze nie testowałam, ale w buteleczce prezentują się nieziemsko), dlatego paznokcie po ich nałożeniu nie są gładkie, tylko takie chropowate, więc trzeba się przyzwyczaić na początku do takiego wykończenia. Po trzecie: trwałość. Na moich paznokciach z ręką na sercu nosiłam te lakiery przez 10 dni i manicure nadal prezentował się nienagannie (gdyby nie fakt, że było już mi widać odrost od skórki, to pewnie bym je jeszcze kilka dni ponosiła). Po jakimś tygodniu dopiero lakier zaczął mi się ścierać na brzegach paznokci (przy wykonywaniu codziennych czynności, jak mycie naczyń itp, a w moim przypadku jeszcze praca w salonie kosmetycznym, to uważam, że to całkiem niezły wynik). Po czwarte: cena. Co tu dużo mówić... 5,99 zł :)

*** Moja ocena: 5 ***

Ja zaprezentowałam Wam te lakiery na wszystkich paznokciach, ale oczywiście lakiery te mogą być tylko akcentem, np możemy pomalować wszystkie paznokcie na jeden kolor np. czarny, a wybrany paznokieć np. palca serdecznego, na inny kolor np. złoty z efektem "Crushed metal" lub czerwony "Sugar frost". Wybór należy do Was :)
Jak Wam się podobają te lakiery? Lubicie takie wykończenie na paznokciach? Próbowałyście już któryś z lakierów Sensique z serii Art Nails? Jakie są Wasze wrażenia? Jeśli chcecie, podzielcie się ze mną Waszymi opiniami, a może nawet i zdjęciami Waszych pazurków, w komentarzach na dole - chętnie poczytam.

Ściskam, Zalosia <3




8 komentarzy:

  1. jeszcze nie mam lakieru z tej serii, ale widzę, że muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Te lakiery są po prostu super!

      Usuń
  2. Śliczne cudeńka, aż chce się je mieć :D
    Przewiduję zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne . Najbardziej podoba mi się czerwony i niebieski .

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam różowy (193) z tej serii i jak nie przepadam za tym kolorem, tak podbił moje serce. Jest przepiękny, do tego ma srebrne drobinki, które ślicznie się mienią. A będąc u Ciebie przekonałam się jeszcze do kilku kolorów... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten niebieski jest genialny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne ;)
    Faktycznie ciężko na rynku znaleźć dobrze kryjące lakiery nakładając pierwszą warstwę. Z przyzwyczajenia zawsze też nakładam dwie ;)
    Uwielbiam takie "strukturalne" lakiery. A te prezentują się pięknie. Będę musiała ich poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza - bardzo miło mi się je czyta i za każdy serdecznie dziękuję. Jednak mój blog, to nie miejsce na reklamę, więc nie zostawiaj mi linków i nie zapraszaj do siebie, ponieważ będę zmuszona usuwać takie komentarze. Na pewno zajrzę do Ciebie, jeśli po prostu skomentujesz :) Pozdrawiam!